Ekshumacja żołnierzy niemieckich na górze Jeziernik

Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznych – 1 Pułk Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej w ramach swych zadań statutowych zajmuje się również dokumentowaniem miejsc pochówków żołnierskich obu wojen światowych. W trakcie poszukiwania śladów wojennych na terenie powiatu limanowskiego, członkom stowarzyszenia udało się zebrać relacje na temat walki oraz miejsca pochówku żołnierzy niemieckich, należących prawdopodobnie do 78.Volksgrenadier-Division na górze Jeziernik w miejscowości Młynne w powiecie limanowskim. W trakcie prawie półtorarocznych poszukiwań udało nam się dotrzeć do świadków tych wydarzeń. Zwłoki zabitych żołnierzy zostały pochowane przez miejscową ludność na drugi dzień po walce. Na podstawie relacji świadków oraz materiałów źródłowych i podjętych czynności sprawdzających w terenie udało się zlokalizować dwie masowe mogiły. Właściciel działki wyraził zgodę na piśmie na przeprowadzenie działań, związanych z ekshumacją pochowanych żołnierzy. Mogiły te znajdują się w głębokich dołach, gdzie miejscowa ludność jeszcze przed wojną wydobywała kamienne łupki. Według relacji świadków, prawdopodobnie 21 stycznia 1945r. w dwóch dołach złożono kilkanaście ciał żołnierzy niemieckich.

Według pisemnej relacji J. Wróbla:

„Był to oddział SSowców, którzy w nocy przeszli przez Rozdziele i w domu Jana Gajewskiego złapali dwóch nocujących tam żołnierzy sowieckich. Jednego z nich, który próbował ucieczki wrzucili do studni, drugiego zaś zabrali ze sobą. Następnie zakwaterowali się w domu pod szczytem góry Jeziernika. Przyjaciel zabitego zorganizował natychmiast za nimi pościg. Zmęczonych i wygłodniałych Niemców dopadł z kilkoma towarzyszami na ich tymczasowej kwaterze i rozpoczął walkę, w wyniku której zginęło kilkunastu Niemców, reszta zaś wycofała się. Jeszcze przez kilka dni spotykało się pojedynczych Niemców, przebranych w cywilne łachy, przekradających się do swoich.”

<p>Mogiły te usytuowane są w terenie leśnym, nie są one w żaden sposób oznakowane. Według relacji dwóch świadków, zaraz po wojnie nad mogiłami tymi był zawieszony na drzewie niemiecki hełm, należący do jednego z poległych. Będący na miejscu pochówku w dniu 27.04.2012r. Jeden ze świadków wskazał dwa doły, w których mają znajdować się szczątki poległych żołnierzy. Informację o pochowanych w tym miejscu Niemcach przekazał mu Michał Jędrzejek. Wraz z bratem Szczepanem w styczniu 1945r. znosili na drabinie zwłoki zabitych w liczbie 18 i wrzucali je do dwóch dołów.

W dniu 10.05.2012r drugi świadek wskazał również miejsca pochówku zabitych żołnierzy. W dniu 12.05.2012r. w trakcie sprawdzania miejsca pochówku zabitych niemieckich żołnierzy w jednym ze wskazanych dołów w ściółce leśnej natrafiono na uszkodzony wewnętrzną eksplozją magazynek do karabinku szturmowego StG44. Znaleziony uszkodzony i pusty magazynek potwierdza, że w miejscu tym znajdują się zwłoki zabitych i pochowanych żołnierzy.


Reset Cookies